PODZIĘKOWANIE

Zygmunt Rumel jeden ze swoich wojennych wierszy zakończył: „może tylko jedynym westchnieniem może tylko zostanę imieniem – – -” Serdecznie dziękujemy Pani Ewie za przypomnienie imienia naszego krewnego, a Państwu za ciepłe komentarze. Ksenia Bagniewska i Ewa Kaniewska A ja dziękuję za to, że mogłam, dzięki Pań życzliwości, napisać na blogu o życiu i poezji […]

O Zygmuncie Rumlu

Od tego fragmentu wiersza Zygmunta Rumla się zaczęło: „Kocham tęskniące śpiewy, kraśne zapaski robotnic, i starców, co z czapką w dłoni mówią mi: sława Bohu, i sad za chatą, co się wiśniami stokrotni… Kocham śpiewny, szeroki, czarnoziemny Wołyń. Zamieściłam ten fragment we wpisie poświęconym numerowi Płomyka z 24 marca 1938 roku. I wkrótce pojawił się […]