Ech studenci

Przeglądam stare kalendarze. Jeszcze z czasów studenckich. Odnotowywałam w nich różne, czasem znaczące, czasem mało ważne wydarzenia. „Siedzimy i czekamy na ćwiczenia, a konkretnie na naszą Panią Magister. W końcu przyszła. Wertujemy podręczniki, bo zapowiedziana była powtórka. Nagle Pani Magister zabiera głos: – Wiecie? Mam taką propozycję. Ubierzcie się cicho, poczekacie na mnie. I pójdziemy […]

MOJE BOJE CODZIENNE

Grupy przystępujące do 45-minutowego egzaminu testowego (nauki społeczne) można podzielić na ciche i szepczące, z dominacją tych drugich. Szept zaczyna się w 10 minucie egzaminu. Jest to szept sceniczny. Egzaminator nie wie, kto szepcze. Wie natomiast dlaczego. Bliżej niezlokalizowanym szeptom towarzyszą wszechobecne ufne spojrzenia egzaminowanych rzucane w stronę egzaminatora. Około 15 minuty egzaminu coraz częściej z […]