Zgubne skutki wakacyjnej samotności

Zapiski z wakacji Jestem sama. Wszyscy powyjeżdżali. Był tłum. Jest pusto. Wezwani obowiązkami, zmuszeni harmonogramami urlopów wrócili do swej codzienności. A ja na kilka dni zostałam w domu letnim sama, samiusieńka. Dzień pierwszy Zrobiłam porządki. Wszystko lśni, wszystko na swoim miejscu. Jaki ładny i czysty jest nasz mazurski dom. Przestrzegam rytuałów. Pościel schowana. Posiłki zjadam […]

Pora posprzątać po sobie

Syn się oburza. Córka rozumie, choć nie popiera. Mąż milczy. A ja drę, wynoszę na śmietnik, palę w kominku. Stosy papieru. Zapisywane osobiście i nieosobiście. W różnych epokach. Ołówkiem, piórem, długopisem. Na szczęście krwią niczego nie zapisywałam, ani nie podpisywałam, bo głupio byłoby to wyrzucać do śmieci.   Luźne kartki, notesy, zeszyty w kratkę lub […]