Przewlekłe zapalenie wyrostka robaczkowego

z cyklu: Jakiej to ja choroby nie mam? Już tylko hipochondrii Od kilku dni cierpię na przewlekłe zapalenie wyrostka robaczkowego.  Bardzo mi to przeszkadza i bardzo niepokoi. Ból umiejscowił się, rzecz jasna, w moim prawym* boku. Typowo.  Ani krztyny oryginalności. Bolało i wcześniej, ale ostatnio bóle się nasiliły. Wujek Google wymądrza się, że zdiagnozowanie bólów […]

Skleroza vs Alzheimer, czyli historia kołem się toczy…

Wspomnienia przychodzą, nie wiadomo po co. Atakują znienacka. I nie wystarcza im, że zostały wydobyte z czeluści pamięci, że je sobie przypomnieliśmy. One chcą być opowiedziane, wyartykułowane. Chcą, by się nimi  dzielić z  bliźnimi.  Przypomniałam sobie właśnie niesamowitą historię. Byłam wtedy w wieku mojej córki. Muszę jej to koniecznie opowiedzieć. – Jak byłam w twoim […]

Izba przyjęć w pewnym stołecznym szpitalu

W izbie przyjęć tłumy. Są co prawda aż cztery okienka, ale pracują tylko trzy. Na dodatek  dwa obsługują tzw. pacjentów jednego dnia, a tylko jedno całą resztę. Większość pacjentów z bagażem i z rodzinną obstawą. Strachu nie widać, raczej zniecierpliwienie. To pociesza. Jest się widać, do czego spieszyć. W końcu jesteśmy w kolejce po zdrowie. […]

Starość nie jedno ma imię

Starość, a dokładniej zgrzybiałość, od zawsze mnie przeraża. I nie tylko z powodu Alzheimera. Lista powodów jest dłuższa, ale na jej prezentację szkoda czasu. Nic w niej rewelacyjnego. Typowe strachy. „Czego to ja nie mam? Aha, sklerozy”. Przydarzyło mi się właśnie coś, co z lekka naruszyło mój dotychczasowy obraz smętnej starości. Spotkałam osiem staruszek (oj […]