Tuż przed finiszem wyborczym, czyli: mądry nie podziwuje, głupi nie pomiarkuje

Media szaleją. Wieczorem obrażają, rano przepraszają, cały czas zachowując obiektywizm. Rozliczni specjaliści od mowy ciała analizują w nieskończoność gesty i grymasy kandydatów. Znani ze swej znaności ogłaszają wszem i wobec na kogo zagłosują albo, co bardziej przebiegli, na kogo głosować nie będą. Lewica przesuwa się w kierunku prawicy, prawica w kierunku lewicy. Związkowcy się kochają, […]

Ostatni zapis moich przedwyborczych rozterek

A może Adam Jarubas? A może Bronisław Komorowski? A może Janusz Palikot? A może Andrzej Duda?  A może Paweł Kukiz? A może Janusz Korwin – Mikke? A może Magdalena Ogórek? A może Paweł Tanajno? A może jeszcze ktoś inny, w końcu jest kandydatów jedenastu? A może skreślić wszystkich? A może wylosować?  A może w ogóle nie iść […]

A może jednak Bronisław Komorowski?

Ten kandydat na prezydenta jak najbardziej na prezydenta wygląda, bo jest prezydentem. A kto może bardziej na prezydenta wyglądać niż prezydent, urzędujący prezydent? Doświadczony. Zasłużony. Właściwie urodzony. „(…) w rodzinie inteligenckiej o silnych tradycjach ziemiańskich i niepodległościowych”*. W tym kontekście ja, jako ewentualny kandydat na prezydenta, odpadam.  Rodzina co prawda inteligencka, ale dopiero w pierwszym […]

A może jednak Andrzej Duda?

Zdaniem mojej niezawodnej sąsiadki, Andrzej Duda jest przystojny. I wygląda na prezydenta. Ja co prawda nad urodę Dudy przedkładam uroki męskie w typie Steve’a McQueena, ale ostatecznie Duda też niczego sobie. – Może trochę za młody? – zastanawia się głośno sąsiadka. I sama sobie ripostuje. –  Kennedy też był młody. Rzeczywiście, w momencie zaprzysiężenia na  […]

A może jednak Adam Jarubas?

Młody. Urodzony w Busku -  Zdroju. Byłam w Busku. Widziałam. Podziwiałam. Akademia Świętokrzyska. Kielce. Same dobre skojarzenia. Kielce to ważne miejsce na mapie moich sentymentów.  Lubię też Góry Świętokrzyskie, więc… Może warto na Jarubasa zagłosować? Na prezydenta prawie wygląda. Pod koniec kadencji będzie wyglądał bardziej, więc … Działacz ludowy, a mnie zawsze fascynowała postać Witosa. […]

A może jednak Janusz Palikot?

Wiek stosowny. Aparycja niczego sobie. Stylowo ubrany. No i ma bardzo ładną żonę. Reprezentacyjną. Będzie reprezentacyjna Pierwsza Dama.  Czegóż więcej potrzeba, by być dobrym prezydentem? Sąsiadka, jako zwolenniczka teorii „nachapania się”,  twierdzi, że jeszcze pieniędzy potrzeba. Kandydat na prezydenta powinien mieć pieniądze. – Spokojna głowa – mówię. – Jeśli wierzyć mediom, to człowiek bardzo zamożny. […]

A może jednak Paweł Kukiz?

Lubię go w „Poniedziałek” i  we „Wtorek”. A to już coś. Nie wszystkich kandydatów na prezydenta lubię aż przez dwa dni w tygodniu. Paweł Kukiz urodził się w Paczkowie. Nauki wyższe najpierw pobierał we Wrocławiu, potem w Warszawie. Wszystkie trzy miasta uczuciem pozytywnym darzę, a sympatia do miasta przenosi się ponoć  na osoby z tym […]

A może jednak Janusz Korwin – Mikke?

Cejrowski twierdzi, że lubi, jak Korwin – Mikke krzyczy. Internauci piszą, że Korwina  da się przynajmniej słuchać. Nie nudzi. Zaciekawia. Bawi. Zabawny prezydent? Bo ja wiem. Może zabawny lepszy niż nudny? Eurosceptyk – a ja też bywam sceptyczna, tyle że bardziej ogólnie. Przeciwnik  demokracji – a ja demokrację, z braku lepszej opcji, toleruję. Monarchii sobie […]

A może jednak Magdalena Ogórek?

Poranna kawa.  U sąsiadki. Pytam, na kogo zagłosuje? Może na Ogórek? Sąsiadka  częstuje mnie gorzką czekoladą (nie lubię) i mówi, że w życiu na Ogórek  nie zagłosuje. Prezydent powinien być prezydentem, czyli mężczyzną. W dodatku powinien być starszy niż Ogórek. Przypominam sąsiadce, że Magdalena Ogórek miała w swoim życiorysie epizody aktorskie, bo wiem, że sąsiadka […]