Neurobiku ciąg dalszy. Ćwiczenie 5. Aktywizowanie drugiej strony ciała

Mamy jedną doskonalszą od drugiej półkulę mózgu i jedną sprawniejszą od drugiej połowę ciała. Jesteśmy zlateralizowani. W większości prawostronni. Co prawda od zawsze mam podejrzenie, że w moim przypadku w grę wchodzi lateralizacja skrzyżowana, czyli prawa ręka, lewe oko i prawa noga; ale akurat w tym momencie nie ma to znaczenia. Będę bowiem aktywizować wyłącznie […]

Neurobiku ciąg dalszy. Ćwiczenie 4. Wspólna działalność

Poniedziałek rano. Pora zaangażować się w działalność na rzecz społeczności lokalnej. Pomysł może nienowy, ale trzeba przyznać, że ostatnio bardzo się w tej sferze rozleniwiłam. A przecież ongiś, wraz z innymi zapaleńcami, sadziłam drzewka, by ocalić atmosferę; osobiście wylewałam  na podwórko hektolitry wody, by zmieniły się w ślizgawkę, tak pożądaną przez dzieciaki z sąsiedztwa; skrzykiwałam […]

Neurobiku ciąg dalszy. Ćwiczenie 2. Milczycie w obiad, mój panie Konracie

Instrukcja w miarę prosta. Mam się powstrzymać od gadania w trakcie jedzenia, a potrawy zaczną inaczej smakować, poczuję nowe zapachy, usłyszę nowe dźwięki. Świat pokaże nowe, jak rozumiem niezwykłe, oblicze. Świat jedzenia, oczywiście. Postanowiłam od razu przystąpić do dzieła. Niedzielny obiad. Rosołek z makaronem. Kawałek mięsa  z rosołu z kartofelkami i surówką. Klasyka. Na tyle nieinteresująca, […]

Neurobik. Ćwiczenie 1. Pobudzanie zmysłów

W ramach neurobiku, czyli ćwiczenia sprawności mózgu, kupiłam na bazarze 15 różnych jabłek.  Krążąc między straganami, z każdego rodzaju jabłek wybierałam, zgodnie z podręcznikowym zaleceniem, po jednym owocu, ma wszelki wypadek najbardziej dorodnym. Sprzedawcy nie protestowali, zwłaszcza, że większość jabłek o tej porze roku jest w podobnej cenie. Ważyli i kazali mi płacić uśredniając cenę. […]