Na Dożynkach jest wesoło

Dożynki1Dożynki Powiatowe w Pasymiu. Na terenie Zespołu Szkół. Przestronnie. Wygodnie. Duża scena. Bogaty scenariusz, a w nim: i wieczorno-nocne atrakcje: Tuhaj Bej, Cleo, Diadem, Extazy. Uczciwie przyznaję: przepisałam plakat, bo wszystkich tych atrakcji nie doświadczyłam osobiście. Nie dałabym rady. Wpadliśmy na chwilę. I trafiliśmy dobrze, bo na najbardziej rozsłonecznione godziny dnia i na ogłoszenie wyników sportowych rywalizacji. Były emocje. Muzyki też trochę posłuchaliśmy, ale tylko trochę. Za to wszystko dokładnie obejrzeliśmy.

Dożynki2A było co oglądać. Scenografia imprezy przewspaniała. Stragany strojne w płody ziemi. Słomiana chata. I to co zwykle, czyli kramy, a nich szmelc, mydło i powidło. Miód też był. I soki. I nalewki. Zrobiliśmy kilka okrążeń, by nic nie umknęło naszej uwadze. Ludziska licznie przybywali i bawili się dobrze. Pili, jedli, oglądali i kupowali. Wciąż przybywali nowi. Robiło się tłoczno. Kłopoty z parkowaniem też były. Ofiarą padła jak zwykle trawka, bynajmniej na parking nie przeznaczona. Jest nadzieja, że odrośnie. Opuściliśmy Dożynki wraz ze słońcem. Co się dalej działo, nie wiem. Wieczorem zaczęło padać, ale impreza, sądząc po odgłosach docierających aż do Leleszek, trwała. I była udana.

10 comments on “Na Dożynkach jest wesoło

  1. Dotrze, dotrze. Uwijają się chłopcy aby pozyskać nowe środki na rozbudowany program społecznym i mają rezultaty. V-ce premier od kasy już się martwi, że za dużo kasy wpłynie do budżetu i będzie nadwyżka.
    Swoją drogą gdyby policzyć ile wydajemy w kraju na te gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe igrzyska to byłaby spora sumka. Co można by za to wybudować?

  2. Nastał czas dożynek, w każdej gminie i większej wsi organizowane są dożynki. Dawniej był to czas radości ze zbiorów i zakończonej bardzo ciężkiej pracy, obecnie praca przy żniwach jest nieporównanie lżejsza ale dobrze, że zwyczaj pozostał- tak mało jest chwil radości. Pozdrawiam.

  3. P.S. do mojego wpisu.
    Małe miasteczka. Ja właśnie jestem z małego miasteczka. Dożynek nie pamiętam, ale za to na zawsze pozostaną w mej pamięci obrazy związane z potańcówkami na Rynku, z uroczystościami związanymi z 1 majem, i z Bożym Ciałem. Zimą ubierano choinkę. Latem wyświetlono film. Dużo też działo się przy okazji zwycięskiego dla mego miasta Turnieju Miast. Telewizja przyjechała. Mało tego jednak było. I często gęsto wiało nudą. Dlatego dobrze jak w małych miastach coś się dzieje, że jest powód by wyjść z domów, by oderwać się od telewizorów. By w świątecznej aurze spotkać sąsiadów, znajomych. Piwo w takich razach też jest potrzebne. Umiar w jego spożyciu to kwestia zasad i smaku, a nie zakazów. Na Chorwacji wieczorową porę co i rusz można spotkać obywateli odpoczywających przy piwie, winie itp. napojach, a pijanych, słaniających się – na ulicach nie widać. Pasym próbuje znaleźć sposób na turystów i zarazem na mieszkańców, na mieszkańców i turystów. Podoba mi się, że oferta jest tak właśnie podwójnie adresowana.

  4. U Ciebie wesoło, świątecznie. Widzę te stoły z dobrami, miodami i nalewkami.
    Czy wiesz, że gdzieś skarbówka naliczyła kary za brak akcyzy na nalewkach, nie wolno. W przyszłym roku pewnie i do Pasymia dotrze wiadomość, podobnie jak Sanepid na żywność również może nałożyć kary, bo bez badań, więc gospodynie będą musiały mieć książeczki. Świat staje na głowie, więc niejedno jeszcze usłyszymy.
    Zasyłam serdeczności

      1. Dotrze, dotrze. Uwijają się chłopcy aby pozyskać nowe środki na rozbudowany program społecznym i mają rezultaty. V-ce premier od kasy już się martwi, że za dużo kasy wpłynie do budżetu i będzie nadwyżka.
        Swoją drogą gdyby policzyć ile wydajemy w kraju na te gminne, powiatowe, wojewódzkie i krajowe igrzyska to byłaby spora sumka. Co można by za to wybudować?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *